SPONSOR GŁÓWNY

Energa

ORGANIZATOR

WP.pl

 

Plebiscyt "Świetlna stolica Polski" zakończony

Wkrótce ogłoszenie wyników

Zobacz galerie

 

Konkurs "Jaśnie galerie" zakończony

Wkrótce ogłoszenie wyników

Zobacz galerie finałową

Turystyka
Tak wyglądają święta w ciepłych krajach

Źródło: WP.PL | 16.12.2016

Palmy udekorowane bombkami, kolędy śpiewane na plaży przy grillu i święty Mikołaj poruszający się saniami zaprzężonymi w… kangury – w egzotycznych zakątkach świata, gdzie w grudniu praży słońce, a termometry rozgrzewają się do granic możliwości, Boże Narodzenie obchodzi się w zupełnie innej atmosferze niż w Polsce. Jednak towarzyszące świętom emocje wszędzie są równie radosne i warte uwiecznienia na zdjęciach!
 

Bombki na palmach

Kasia, 26-letnia radomianka, ubiegłoroczne święta spędziła u znajomych w Miami. Boże Narodzenie na Florydzie okazało się dla niej niezapomnianym przeżyciem. – Choć przed wieloma domami stoją udekorowane choinki, budynki są przystrojone tysiącami migoczących lampek, a w marketach aż roi się od świętych Mikołajów, trochę dziwnie się czułam, idąc 24 grudnia na plażę w klapkach i szortach – opowiada.

Najbardziej zauroczył ją widok bombek wiszących na palmach. Podobnie jak w innych częściach Stanów Zjednoczonych, także na Florydzie nie ma zwyczaju wieczerzy wigilijnej, a najważniejszy jest rodzinny posiłek spożywany 25 grudnia. – Oczywiście z obowiązkowym pieczonym indykiem, serwowanym z ziemniaczanym puree i sosem żurawinowym. Bardzo mi smakował świąteczny eggnog, czyli koktajl na bazie rumu z dodatkiem mleka, cukru i ubitych jajek. Jednak trochę mi brakowało naszego barszczu z uszkami, pierogów z kapustą czy kutii – przyznaje Kasia.

Jak wykonać wspaniałe zdjęcia swoich bliskich podczas wigilijnej wieczerzy? Wyjaśnia fotografka Lidia Popiel w fotoporadniku „Świeć się z Energą”.
 

Kangury zamiast reniferów

Takich przysmaków nie jada się również na Antypodach, czyli w Australii i Nowej Zelandii, gdzie Boże Narodzenie przypada w środku letnich wakacji. Nic dziwnego, że wiele świątecznych spotkań odbywa się na plaży lub przy ogrodowych grillach, na których królują rozmaite ryby i owoce morza. Święty Mikołaj podróżuje tam saniami zaprzężonymi w białe kangury, a domy są udekorowane barwnymi iluminacjami i gałązkami christmas bush, czyli niewielkiego drzewa, które o tej porze roku pokrywa się pięknymi czerwonymi kwiatami.

W wigilijny wieczór Australijczycy gromadzą się w parkach oraz centralnych punktach miast i miasteczek, by wspólnie śpiewać kolędy, zwykle przy blasku świec. Urządzane są także rozmaite bożonarodzeniowe widowiska, parady, a także pokazy fajerwerków.

Dowiedz się, jak wykonać piękne zdjęcia iluminacji świątecznych nocą.
 

Barszcz? Sok pomarańczowy

W gorącym Meksyku tradycje świąteczne są trochę bliższe polskim, ponieważ, podobnie jak w naszym kraju, 24 grudnia zasiada się tam do uroczystej kolacji. W jadłospisie wieczerzy nie może zabraknąć tortas (bagietki z pastą z fasoli, awokado, chili i cebuli), zupy z ziemniaków, kukurydzy, papryki i pomidorów oraz indyka w sosie czekoladowym. Na deser podawany jest zazwyczaj flan, czyli aromatyczny przysmak podobny trochę do budyniu. Popija się poncz przyrządzony z owoców guayaby, jabłek, trzciny cukrowej, suszonych śliwek, cynamonu i tequili.
Po posiłku Meksykanie wyruszają na nabożeństwo, nazywane „mszą koguta” – według legendy ptak ten zapiał w chwili narodzin Jezusa. Przed jej rozpoczęciem często odbywają się pokazy fajerwerków, a po powrocie z kościoła rodziny znów zasiadają za stołem, na którym pojawiają się m.in. solone dorsze, fasola, nadziewane chili, sałatka z burakami oraz sok pomarańczowy.

Kolędy i tańce

Dzieci czekają na chwilę, kiedy będą mogły rozbić wiszącą pod sufitem piniatę, czyli glinianą lub papierową gwiazdę wypełnioną słodyczami. Jeśli chodzi o prezenty, muszą być cierpliwe, ponieważ w Meksyku, podobnie jak w większości innych krajów kultury iberyjskiej (np. Hiszpanii), podarunki wręcza się w 6 stycznia, w Święto Trzech Króli.
Meksykanie dekorują domy gwiazdami betlejemskimi – popularna na całym świecie roślina pochodzi z tego właśnie regionu. Rzadziej można spotkać za to choinki, które nie rosną w tak gorącym klimacie chyba, że są to sztuczne drzewka, bardzo lubiane również przez mieszkańców Republiki Południowej Afryki. Na Czarnym Lądzie zazwyczaj jednak przystraja się bananowce i drzewka mango. W Ghanie Boże Narodzenie ma zapach kakao, ponieważ na grudzień przypada szczytowy okres zbiorów owoców kakaowca.
Afrykanie kochają śpiewać, dlatego święta przebiegają w szczególnie radosnej atmosferze. Na wielu nabożeństwach nie tylko rozbrzmiewają kolędy, ale nie brakuje również tańców i pląsów.

Rafał Natorski

Poleć ten artykuł znajomym

Przeczytaj także: