SPONSOR GŁÓWNY

Energa

ORGANIZATOR

WP.pl

 

Plebiscyt "Świetlna stolica Polski" zakończony

Wkrótce ogłoszenie wyników

Zobacz galerie

 

Konkurs "Jaśnie galerie" zakończony

Wkrótce ogłoszenie wyników

Zobacz galerie finałową

Oświetlenie
Sterowanie domowym oświetleniem, czyli święta i karnawał dobrze zaprogramowane

Źródło: WP.PL | 11.01.2017

Palące się niegdyś na choince świeczki symbolizowały gwiazdy, a największa z nich osadzona na samym czubku – gwiazdę betlejemską. Świeczki już dawno zostały zastąpione przez znacznie bezpieczniejsze lampki, a obecnie oprócz drzewka w okresie świąt i karnawału zdobi się nimi także domy i ogrody. Oprócz tradycyjnych światełek, nawiązujących do płomieni świec, do wyboru mamy także ledowe węże, nitki, girlandy, siatki czy kurtyny. Ich obsługę ułatwiają nowoczesne systemy sterowania.

Tuż przed świętami wiele domów rozbłyska kolorowymi światłami. Taka iluminacja trwa kilka tygodni, a pomysły na jej realizację stają się coraz bardziej śmiałe. Systemy oświetlenia domu mają za zadnie dekorować, nieść radość i rozświetlać ulice w zimowe miesiące, dlatego wiele osób coraz chętniej inwestuje w najróżniejsze rozwiązania. Te najnowsze dają ogromne możliwości w zakresie rozplanowania, miejsca montażu, kształtów, kolorystyki, intensywności świateł.

Jednak im więcej się ich stosuje, tym bardziej czasochłonne okazuje się zarządzanie całością. Z pomocą przychodzą rozmaite systemy sterowania oświetleniem dekoracyjnym. Nie tylko ułatwiają one korzystanie z urządzeń, lecz także nierzadko poprawiają bezpieczeństwo korzystania z nich. W jaki sposób chronią użytkowników instalacji?
Automatyczne systemy sterowania wyposażone są m.in. w bezpieczniki napięciowe, które w momencie przepięcia sieci elektrycznej automatycznie odcinają prąd,  eliminując uszkodzenie samego systemu oraz podłączonego do niego oświetlenia. – mówi Robert Snider, Kierownik Wydziału Wsparcia Sprzedaży Energa Oświetlenie, partner akcji „Świeć się z Energą”.


Świeć się z Energą Fot.: Bartek Ostrowski

Na dystans

Bezprzewodowe systemy sterowania oświetleniem zewnętrznym obsługuje się za pomocą pilota radiowego. Umożliwia on włączanie i wyłączanie lampek na elewacji czy w ogrodzie w dowolnym momencie. Jest to szczególnie pomocne w przypadku trudno dostępnej instalacji, np. na dachu. Wystarczy zamontować odbiorniki, by po połączeniu ich z pilotem wygodnie sterować oświetleniem. Nie wymaga to prowadzenia dodatkowego okablowania, zwykle niezbędna jest jednak fachowa pomoc instalatora. Co ważne, tego typu urządzenia nie muszą znikać wraz z dekoracjami, można stosować je cały rok, więc będą jak znalazł np. w trakcie karnawału. Wiele z systemów ma jeszcze dodatkowe opcje sterowania, m.in. funkcję zmiany natężenia światła. Oznacza to, że na przykład podczas oglądania filmu w telewizji można nieco je przygasić, by wpadające przez okno światło nie odbijało się w ekranie.

Jedną ręką

Możliwe jest też sterowanie lampkami na ganku czy drzewkach w ogrodzie z poziomu smartfona. Obecnie producenci coraz częściej myślą i o takich rozwiązaniach, wykorzystując znaną już dobrze użytkownikom formę współpracy diod LED ze sprzętami mobilnymi. W dzisiejszych czasach nie jest to już zaskakujące, stanowi jednak oczywistą wygodę. Specjalna aplikacja działa w systemach iOS lub Android. Światełka mogą za jej sprawą rozbłyskać milionami kolorów, a nawet dostosowywać tryb migania i zmiany barw do wygrywanych przez lampki melodyjek i kolęd. Oprogramowanie działa podobnie jak inne inteligentne systemy zarządzania oświetleniem w domu. Co ważne, pojedyncze łańcuchy lampek można łączyć, uzyskując obwód kilkuset światełek przeznaczonych zarówno do wnętrz, jak i na zewnątrz.
 



 

W trybie dobowym

Całkowitą automatyzację oświetlenia umożliwia zastosowanie czujników zmierzchowych. Wraz z zapadaniem zmroku lampki uruchamiają się więc automatycznie, zaś nad ranem samoczynnie gasną. Nie jest to urządzenie drogie, a bardzo skuteczne. Wystarczy zamontować je między gniazdkiem elektrycznym i światełkami. Sonda czujnika musi być oczywiście wyprowadzona na zewnątrz, by właściwie reagować na światło i jego brak. Wraz z nastaniem świtu zasilanie jest odłączane i lampki wyłączają się, nawet pod nieobecność domowników. Czujnik zmierzchu można również połączyć z zewnętrznymi lampkami solarnymi. W zestawie zawierają one dodatkowo panel pochłaniający energię słoneczną oraz akumulator. Właśnie dzięki niemu światełka są zasilane po zmroku. Jednak w pochmurne dni trzeba liczyć się z tym, że rozbłysną one na krótko. Jest to jednak dobry pomysł szczególnie tam, gdzie dostęp do typowego źródła zasilania jest ograniczony.

Ekonomiczne na czas

Ekonomiczniejszą wersję zmierzchowych czujników stanowią czasowe programatory. Dzięki nim świetlne dekoracje na zewnątrz domu mogą święcić krócej niż w systemie jasno-ciemno. Timer włącza i wyłącza diody, pozwalając na oszczędność pieniędzy i czasu. Robi to także wtedy, gdy nikogo nie ma w domu i zwalania użytkowników z obowiązku pamiętania o sterowaniu oświetleniem. W przeciwieństwie do czujników zmierzchowych, które podtrzymują świecenie lampek całą noc, czasowy programator może sprawić, że będą one święcić znacznie krócej, np. wieczorem od 17.00 do 22.00 oraz rano od 06.00 do 08.00.

Stosowanie programatorów czasowych wpływa na zmniejszenie kosztów zużycia energii elektrycznej w budżecie domowym.  Dzięki możliwości ustawienia czasu świecenia lampek choinkowych można ograniczyć zużycie energii. LED-owe lampki choinkowe zużywają średnio od 3 do 10 W energii elektrycznej w zależności od ilości zastosowanych diod.  Dla przykładu przyjmijmy, że lampki o mocy 10 W świecą się na choince przez całą dobę, wówczas zużyją one aż 240 W. Przy zastosowaniu programatora czasowego, który wyłączy nasze oświetlenie choinkowe o godz. 22, a następnie włączy je ponownie o godz. 15 następnego dnia, nasze oszczędności sięgają 130 W energii elektrycznej – mówi Robert Snider, Kierownik Wydziału Wsparcia Sprzedaży Energa Oświetlenie, partner akcji „Świeć się z Energą”.

 

Poleć ten artykuł znajomym

Przeczytaj także: