SPONSOR GŁÓWNY

Energa

ORGANIZATOR

WP.pl

 

Plebiscyt "Świetlna stolica Polski" zakończony

Wkrótce ogłoszenie wyników

Zobacz galerie

 

Konkurs "Jaśnie galerie" zakończony

Wkrótce ogłoszenie wyników

Zobacz galerie finałową

Poradniki
5 pomysłów, jak wykorzystać nocne oświetlenie miast do kreatywnej fotografii

Źródło: WP.PL | 20.01.2017

Fotografia nocna to niesamowite wyzwanie, które warto podjąć. Brak światła dziennego zmusza każdego amatora nocnych wojaży do wykazania się kreatywnością i ćwiczenia różnych technik fotograficznych. Oto kilka pomysłów, które pomogą wam sprostać wyzwaniu, jakie rzuca miasto po zmroku.

Mamy zimę – dni są krótkie, a głód fotografowania rośnie. Co zrobić, żeby dać upuść swoim fotograficznym żądzom? Najlepiej pójść na zdjęcia! Ale jak, kiedy dookoła nie ma ani odrobiny dziennego światła, a wszystko, co mamy, to blask latarni i nocnych neonów? Możecie wykorzystać któryś z pomysłów przedstawionych poniżej. Albo połączyć kilka technik w jedną.

Zanim jednak wyjdziecie, warto pomyśleć o sprzęcie, który zabierzecie ze sobą. Przede wszystkim przyda wam się aparat, jasny obiektyw (lub kilka) i statyw. Wygodna torba na pewno będzie dodatkowym atutem – przecież sprzęt trochę waży.

Pomysł 1 – Portret z bajkowym tłem

Do realizacji tego pomysłu wykorzystałem jasny obiektyw o ogniskowej 50 mm i przysłonie f/1.8. Jest to najtańszy obiektyw dostępny w ofercie producenta, którego mam sprzęt. Ustawiając niską wartość przysłony (f/1.8), osiągniecie mocno rozmyte tło – tzw. bokeh.

Przejdźcie się po mieście i poszukajcie zbiorowisk różnych światełek. Fotografując swojego modela na ich tle, osiągniecie interesujący efekt kolorowych krążków świetlnych za plecami waszego bohatera, które na pewno uatrakcyjnią obraz. Odnośnie parametrów – ustawcie niską wartość przysłony, czas otwarcia migawki, który zapewni wam nieporuszone zdjęcie (u mnie była to 1/80 s), a jasność ekspozycji kontrolujcie czułością ISO.

Pomysł 2 – Portret przy świecącej reklamie lub mapie miasta

W większości dużych miast na ulicach spotkacie świecące wolnostojące reklamy albo mapy miasta. Podobnie jest na przystankach tramwajowych i autobusowych. Są one świetnym źródłem światła, przeważnie o miękkiej charakterystyce. To znaczy, że cienie będą się rozchodziły łagodnie – nie będą rzucały ostrych cięć z kształtów twarzy.

Ustawcie modela przy reklamie tego typu w odpowiedni sposób i zróbcie zdjęcie. Parametry możecie zachować podobne jak podczas fotografowania kolorowych kółeczek. Rozmyte tło oraz ładne miękkie światło na pewno uwydatnią waszego modela, a miejskie otoczenie doda charakteru całemu zdjęciu.

Pomysł 3 – Fotografowanie śladów świetlnych

Typową techniką dla fotografowania nocą jest wykorzystanie długich czasów naświetlania. Podczas rejestrowania ruchomych obiektów przy długim czasie otwarcia migawki, te zostawiają na zdjęciu ślad, którym się poruszały. Świetnym przykładem są jadące samochody, które na końcowym zdjęciu nie będą widoczne, a wszystko, co po nich zostanie, to smugi światła.

Nie potrzebujecie do tego bardzo jasnych obiektywów. W moim przypadku ustawiłem czułość na ISO 50, przysłonę na f/4, a czas fotografowania wynosił zaledwie dwie sekundy. Były to wystarczające parametry, które pozwoliły mi poprawnie naświetlić całość ekspozycji oraz zarejestrować ruch jadących samochodów.

Pomysł 4 – Zmień światła latarni w gwiazdki

Podczas fotografowania z mocno domkniętą przysłoną – wartości pokroju f/11 wzwyż – punktowe światła zostawiają na zdjęciu efekt gwiazdki. Dzieje się tak, ponieważ światło przy długich ekspozycjach lubi wpadać w mikroszczeliny między listkami przysłony w obiektywie. Ilość ramion gwiazdki jest zależna od ilości szczelin.

Robiąc zdjęcia, które widzicie, ustawiłem przysłonę mojego obiektywu na f/16 – była to maksymalna wartość, do której mogę domknąć szkło. Czas ekspozycji wynosił około 15 sekund, więc statyw był niezbędny. Bajkowe gwiazdki zdecydowanie urozmaiciły nocną scenerię, dodatkowo mocno domknięty obiektyw pozwolił uchwycić całość w głębi ostrości.


 

Pomysł 5 – malowanie światłem

Malowanie światłem to technika polegająca na rejestrowaniu śladów świetlnych, które sami tworzymy. Do tego możecie wykorzystać jakieś punktowe światełko albo nawet latarkę w waszych smartfonach. Dłuższy czas otwarcia migawki pozwoli wam na dłuższe malowanie kształtów w powietrzu.

By wykonać takie zdjęcie, zamontujcie aparat na statywie, ustawcie długi czas naświetlania, przysłonę i czułość wybierzcie tak, by osiągnąć poprawnie naświetloną scenę. Dodatkowo świetnie sprawdzi się tutaj samowyzwalacz. Po kilku sekundach od wciśnięcia spustu migawki, ta się otworzy i do czasu jej zamknięcia będziecie mogli wykazać się kreatywnością w malowaniu światłem.

Za pomocą tej techniki możecie nie tylko malować kształty w powietrzu, ale również doświetlić obiekty, które tego wymagają. Poszukajcie zatem interesującej sceny i spróbujcie waszych sił w malowaniu światłem.

Podsumowanie

Jak widzicie, nocny spacer z aparatem wcale nie musi koncentrować się tylko i wyłącznie wokół fotografowania miejskich pejzaży. Wystarczy, że uruchomicie w głowie mały przełącznik z napisem „kreatywność”, który umożliwi wam wykorzystanie tego, co daje wam miasto – cudownych nocnych świateł.

Nie bójcie się eksperymentować, jedyne co możecie tutaj stracić to chwilka czasu, dzięki której będziecie bogatsi o nowe doświadczenie. A nuż uda się uzyskać jakiś fascynujący efekt!

Marcin Watemborski

Zobacz również wideoporadnik Lidii Popiel – ambasadorki „Świeć się z Energą”, której zdaniem w fotografii najważniejsze jest światło. To ono kreuje nastrój, nadaje kształt, wydobywa i podkreśla. Jest w stanie nadać znaczenie pozornie nieistotnym tematom.

.

 

Poleć ten artykuł znajomym

Przeczytaj także: