SPONSOR GŁÓWNY

Energa

ORGANIZATOR

WP.pl

 

Plebiscyt "Świetlna stolica Polski" zakończony

Wkrótce ogłoszenie wyników

Zobacz galerie

 

Konkurs "Jaśnie galerie" zakończony

Wkrótce ogłoszenie wyników

Zobacz galerie finałową

Oświetlenie
Inteligentne światło: co potrafi nowoczesne oświetlenie?

Źródło: WP.PL | 24.01.2017

Co potrafią współczesne źródła światła? Rozświetlanie mroku to tylko jedna z ich możliwości. Dzięki rozwojowi technologii mogą służyć również do innych celów, jak transmisja danych czy sterowanie urządzeniami!



Fot. Pixabay, Lic. CC0


Od czasu, gdy pierwszy jaskiniowiec wniósł do swojej groty płonące łuczywo, rola źródeł światła dla ludzkości pozostawała niezmienna. Choć zmieniały się technologie - czy to pochodnia, czy lampa naftowa, czy świetlówka kompaktowa - rola źródeł światła była prosta: pokonać mrok.

Tak było jeszcze całkiem niedawno, jednak rozwój technologii sprawił, że światło i jego źródła są dzisiaj wykorzystywane na wiele ciekawych sposobów. Poza rozświetlaniem ciemności pełnią również inne funkcje, czego świetnym przykładem jest technologia o nazwie Li-Fi.

Li-FI: transmisja danych za pomocą światła

Skojarzenie z powszechnie znanym Wi-Fi jest w tym przypadku w pełni uzasadnione, bowiem Li-Fi to sposób na komunikowanie się urządzeń elektronicznych. Technologia ta wykorzystuje nowoczesne żarówki LED, które mogą migać z bardzo dużą, niezauważalną dla człowieka częstotliwością.
Gdy człowiek widzi po prostu rozświetlone pomieszczenie, różne urządzenia są w stanie zarejestrować sekwencję błysków, będącą w praktyce transmisją zer i jedynek, czyli kodu binarnego. Można w ten sposób uzyskać bardzo szybki transfer rzędu nawet 224 Gb/s.



 

Migające światło zamiast Wi-Fi

Po co wykorzystywać w tym celu światło zamiast sprawdzonych od dziesięcioleci rozwiązań, jak Bluetooth czy Wi-Fi? Jedną z odpowiedzi jest komunikacja w miejscach, gdzie korzystanie z tradycyjnej łączności radiowej bywa niewskazane lub utrudnione.
Z jednej strony dotyczy to miejsc, jak np. szpitale, gdzie tradycyjna komunikacja radiowa mogłaby zakłócać pracę różnych przyrządów. Z drugiej stanowi rozwiązanie problemu z przesyłaniem danych w miejscach, gdzie jednocześnie działa bardzo wiele sprzętów, korzystających z łączności bezprzewodowej.
Jest to również jeden z pomysłów na obsługę urządzeń, tworzących tzw. Internet rzeczy, czyli rzeczywistość, w której otaczające nas zwykłe przedmioty komunikują się i wymieniają między sobą różne dane bez naszego udziału.


Fot. Pixabay, Lic. CC0
 

Już niebawem imponujące iluminacje, jak te, uwieczniane w ramach akcji „Świeć się z Energą” będą mogły w prosty sposób zyskać nowe funkcje – zmieniać jasność czy włączać i wyłączać część oświetlenia. Jest to możliwe również teraz, jednak dzięki nowatorskim technologiom stanie się niebawem znacznie prostsze.

Kinowa iluminacja

Nowoczesne źródła światła mogą przydać się również podczas seansu filmowego. Uprzyjemnią go rozwiązania takie jak Ambilight i jego niezliczone klony, dzięki którym umieszczone za ekranem telewizora LED-y świecą kolorem, jaki ma obraz przy krawędzi ekranu, dzięki czemu nasz odbiornik wydaje się znacznie większy, a oglądana akcja sprawia wrażenie, jakby opuszczała ekran, przenosząc się do wnętrza pomieszczenia.

To nie koniec – niektórzy producenci oferują system inteligentnego oświetlenia, współpracujący z telewizorami, dzięki czemu opisany efekt jest dodatkowo wzmacniany zmianą barwy światła w całym pokoju. Skrajnym przykładem takiego pomysłu jest m.in. technologia, nad którą pracował przed laty Microsoft, czyli IllumiRoom, pozwalająca przenieść obraz poza ramy telewizora na ściany pokoju.



 

OLED: światło w służbie kinomaniaków

Kolejnym z przełomów jest technologia OLED, czyli organiczne diody elektroluminescencyjne. Sama technologia nie jest nowa – pierwsze diody tego typu powstały bowiem pod koniec lat 80., jednak na jej praktyczne wykorzystanie musieliśmy poczekać prawie 30 lat. Co wyjątkowego oferuje OLED?
Z punktu widzenia nas – użytkowników – OLED to przede wszystkim przełom w branży telewizorów i monitorów.


Fot. Pixabay, Lic. CC0

Zastosowanie organicznych diod elektroluminescencyjnych w miejsce powszechnie stosowanych matryc podświetlanych diodami LED pozwala na uzyskanie na ekranie lepszego odwzorowania czerni i wyższego kontrastu. Z punktu widzenia przeciętnego użytkownika oznacza to zazwyczaj po prostu lepszy obraz i intensywniejsze wrażenia, związane z oglądaniem filmu na takim ekranie.

Od włosa rudego Szkota do diody elektroluminescencyjnej

Ewolucja, a właściwie – ze względu na błyskawiczne tempo – technologiczna rewolucja spotkała również typowe żarówki. Jeszcze na początku wieku popularnością cieszyły się tradycyjne, żarnikowe źródła światła, które pod względem zasady działania nie odbiegały od wynalazków, testowanych pod koniec XIX wieku przez Tomasza Edisona. Warto wspomnieć, że zdesperowany niepowodzeniami wynalazca chciał w roli żarnika wykorzystać m.in. włos z brody rudego Szkota.


Fot. Pixabay, Lic. CC0

Ostatecznie po przetestowaniu wielu różnych pomysłów, powszechnym rozwiązaniem, które znajdziemy również we współczesnych żarówkach, jest żarnik wolframowy. Takie żarówki, choć tanie i sprawdzone przez dziesięciolecia, mają kluczową wadę: bardziej grzeją, niż świecą.
Nic zatem dziwnego, że wystarczyła zaledwie dekada, by zastąpiono je tzw. świetlówkami kompaktowymi, a w końcu żarówkami LED, choć w przypadku LED-ów nazwanie źródła światła żarówką wydaje się nieco niefortunne.

Zostawmy jednak te rozważania na boku i skupmy się na tym, co potrafią współczesne LED-y. Jedną z oczywistych zalet jest mniejszy, niż w przypadku tradycyjnych żarówek, apetyt na prąd. Dzięki temu nawet wykorzystanie wielu źródeł światła, potrzebne choćby do stworzenia zimowej iluminacji domu czy ogrodu (ciekawe przykłady takich rozwiązań znajdziemy w galerii akcji „Świeć się z Energią”!) nie obciążą zanadto naszego portfela.

Coraz częściej nowoczesne żarówki są wyposażane nie tylko w różnokolorowe źródła światła, ale także w miniaturowe moduły łączności, korzystające z technologii Wi-Fi albo Bluetooth. Otwiera to przed konstruktorami i użytkownikami zupełnie nowe możliwości.


Fot. Pixabay, Lic. CC0

 

LED – inteligentne światło

Najprostszą z nich jest zdalna zmiana intensywności i koloru światła, możliwa za pomocą dedykowanego pilota albo – w bardziej zaawansowanej wersji – poprzez aplikację zainstalowaną w naszym smartfonie. Możemy w ten sposób zdalnie włączać oświetlenie, a naszym centrum dowodzenia będzie zwykły smartfon z odpowiednią aplikacją.
W wielu modelach możemy również wybierać barwę światła, dostosowując ją do aktualnego nastroju i potrzeb. Połączenie żarówki z Internetem daje jednak większe możliwości – dzięki serwisom takim, jak choćby IFTTT, światło w naszym domu może automatycznie zmieniać się w zależności od temperatury za oknem.

Dostaliśmy maila? Lampka nocna może powiadomić o tym delikatną zmianą jasności. Ulubiony twórca opublikował nowy film na YouTube? Dowiemy się o tym bez patrzenia na jakikolwiek ekran – da nam znać wkręcona w żyrandol, na pozór zwykła żarówka.

Łukasz Michalik

Poleć ten artykuł znajomym

Przeczytaj także: