SPONSOR GŁÓWNY

Energa

ORGANIZATOR

WP.pl

 

Plebiscyt "Świetlna stolica Polski" zakończony

Wkrótce ogłoszenie wyników

Zobacz galerie

 

Konkurs "Jaśnie galerie" zakończony

Wkrótce ogłoszenie wyników

Zobacz galerie finałową

Aktualności
Triki na oszczędzanie energii w smartfonie

28.02.2017

Zima w pełni, mróz szczypie w nos i uszy, a razem z nami marzną również nasze elektroniczne gadżety. Co zrobić, aby mimo niskiej temperatury nasz smartfon działał jak najdłużej?

Jedną z największych wad współczesnych smartfonów jest krótki czas pracy. Gdyby zapytać użytkowników o to, co jest dla nich istotne, wielu wymieniłoby właśnie jak najpojemniejszą baterię.

Kryje się w tym jednak pewna sprzeczność – choć często deklarujemy, że czas pracy sprzętu jest dla nas ważny, to kupując nowy telefon, wybieramy zazwyczaj modele zwarte i bardzo smukłe, co zazwyczaj wyklucza umieszczenie wewnątrz obudowy pojemnego akumulatora.

Na szczęście istnieje kilka prostych sposobów, dzięki którym nasz smartfon może pracować nieco dłużej. To istotne zwłaszcza w zimie, gdy korzystanie z telefonu może powodować szybsze rozładowanie akumulatora.

Synchronizacja

Większość z nas lubi być na bieżąco. Powiadomienia czy różne alerty spływają do nas z niezliczonych aplikacji, jednak warto pamiętać, że jest to energochłonna usługa. Jeśli nie musimy mieć stałego podglądu serwisów społecznościowych lub różnych usług, zrezygnujmy z synchronizacji danych.

Jasność ekranu

Ekrany w naszych smartfonach pod względem liczby pikseli przewyższają nieraz te, które znajdziemy w laptopach. Wiele telefonów samodzielnie dba o optymalne podświetlenie ekranu, z uwagi na warunki panujące na zewnątrz. Warto jednak pamiętać, ze ten parametr możemy ustawić ręcznie, minimalizując przy okazji zużycie energii. Przy ustawianiu siły podświetlenia wystarczy pamiętać o prostej zasadzie – im ciemniejszy wyświetlacz, tym z reguły (o wyjątkach wynikających z technologii AMOLED można przeczytać poniżej) mniej prądu zużywa. Tylko od nas zależy znalezienie złotego środka.

Moduły łączności

Jedną z najważniejszych kwestii są moduły łączności. Przeciętny smartfon korzysta z co najmniej kilku, jak 3G, Wi-Fi, Bluetooth czy NFC. Warto zastanowić się nad ich optymalnym wykorzystaniem i np. automatycznym wyłączaniem Wi-Fi w momencie wyłączenia ekranu.

Korzystanie z Wi-Fi

Gdy znajdujemy się w zasięgu sieci bezprzewodowej, zrezygnujmy z przesyłania danych przez sieć telefoniczną. Chodzi tu nie tylko o oszczędność pieniędzy czy transferu, ale również o fakt, że w takich przypadkach wymiana tych samych danych będzie mniej energochłonna, gdy wykorzystamy do tego sieć Wi-Fi.

Geolokalizacja

Współczesne smartfony umiejętnie zarządzają pracą odbiornika GPS, jednak jeśli walczymy o każdą minutę działania telefonu, warto zadbać również i o tę kwestię. Aby nie tracić energii na obsługę sygnałów z satelitów GPS, Galileo czy Glonass, możemy po prostu wyłączyć funkcję geolokalizacji.

Kopia zapasowa zdjęć

Automatyczne przesyłanie zdjęć do zewnętrznych usług to wygodna i rozsądna opcja, jednak – o czym warto pamiętać – zwiększa ona zużycie prądu. Jeśli nie przeszkadza nam, że nasze fotografie będą synchronizowane z opóźnieniem albo ręcznie, możemy wyłączyć automatyczne synchronizowanie zdjęć.

Poczta i tryb push

Zastanówmy się, jak częstego sprawdzania poczty naprawdę potrzebujemy? Zrezygnujmy z energochłonnego trybu push i wybierzmy rozsądny odstęp pomiędzy kolejnymi sprawdzeniami naszej poczty. W większości przypadków 15 minut powinno w zupełności wystarczyć.

Charakterystyka ekranów AMOLED

Niektóre smartfony są wyposażone w ekran AMOLED. Ma to znaczenie nie tylko dla jakości wyświetlanego obrazu, ale również dla charakterystyki zużycia energii. W przypadku ekranu AMOLED ciemny piksel nie jest podświetlany, więc nie potrzebuje dopływu energii. Ustawienie ciemnego tła i wybranie podobnego kolorystycznie motywu wpływa w takim przypadku na zużycie prądu. Im więcej wyświetlanej czerni, tym mniej energii ekran potrzebuje.

Aktywacja trybu oszczędzania energii

Większość nowych telefonów oferuje tryb pracy z minimalnym zapotrzebowaniem na energię. Obniżana jest wówczas nie tylko np. jasność wyświetlacza, ale także m.in. wydajność procesora. Kosztem wydajności naszego telefonu zachowujemy wówczas przez dłuższy czas możliwość wykorzystania go do komunikacji.

Szybsze wygaszanie ekranu

Skróćmy czas, po którym telefon wygasza ekran do rozsądnie niskiej wartości. Warto poeksperymentować z tym parametrem i dopasować go do swoich potrzeb. Im szybsze wygaszenie ekranu, tym mniejsze zużycie prądu, jednak pamiętajmy o tym, że telefon wyłączający się po kilku sekundach bezczynności również nie jest dobrym rozwiązaniem i potrafi irytować w czasie codziennej eksploatacji. Warto w tym przypadku poszukać złotego środka.

Aplikacje pracujące w tle

Popularną radą jest również regularne wyłącznie aplikacji pracujących w tle. To kontrowersyjna sugestia – twórcy mobilnych systemów operacyjnych z reguły umieszczają w nich rozwiązania optymalizujące zużycie energii przez działające w tle aplikacje. Podczas jednej z konferencji przedstawiciel Apple’a stwierdził wprost, że ręczne wyłączanie aplikacji przynosi z punktu widzenia zużycia energii więcej szkód niż pożytku.

Wynika to m.in. z faktu, że wydatek energii, zużytej na wyłączenie, następnie uruchomienie aplikacji, może być większy niż oszczędności wynikające z jej wyłączenia.

Zewnętrzne źródło energii

Z problemem niedostatku energii można zmierzyć się również w inny sposób. Zamiast za wszelką cenę ograniczać zużycie, warto zastanowić się nad zwiększeniem noszonego przy sobie zapasu prądu. Dobrym rozwiązaniem jest w takim przypadku powerbank.

Przy założeniu, że nie wyprawiamy się do puszczy, ale przez cały dzień krążymy po zamieszkałej okolicy, w zupełności wystarczy urządzenie ze stosunkowo niewielkim akumulatorem. Dzięki temu będzie ono na tyle małe i lekkie, że w praktyce, po wrzuceniu do torby, plecaka czy nawet kieszeni, możemy w ogóle nie odczuwać, że mamy je przy sobie. Gdy – mimo starań – braknie nam energii w telefonie, powerbank  okaże się naszym najlepszym przyjacielem.

Łukasz Michalik

Partnerem artykułu jest Energa – współorganizator akcji „Świeć się z Energą” oraz oficjalny sklep internetowy akcji sklep.energa.pl.

 

Poleć ten artykuł znajomym