SPONSOR GŁÓWNY

Energa

ORGANIZATOR

WP.pl

 

Plebiscyt "Świetlna stolica Polski" zakończony

Wkrótce ogłoszenie wyników

Zobacz galerie

 

Konkurs "Jaśnie galerie" zakończony

Wkrótce ogłoszenie wyników

Zobacz galerie finałową

Poradniki
Holograficzny, brokatowy czy neonowy? Manikiur, który doskonale wygląda w każdym świetle

Źródło: shutterstock.com | 02.03.2017

Malowanie i zdobienie paznokci urosło do rangi sztuki. Rihanna co tydzień prezentuje na swoich dłoniach inną stylizację, a manikiurzystka Kylie Jenner za jedną wizytę inkasuje nawet 600 dolarów! Na szczęście nie musisz być gwiazdą ani milionerką, by w karnawale zafundować sobie mani – pedi, który zwala z nóg. Wystarczy, że pójdziesz drogą światła. Bo mieniące się paznokcie, świecące z oddali (a nieraz – w ciemności) to najmodniejszy trend!

Brokatowe szaleństwo

Lakiery ze świecącymi drobinkami są w użyciu nie od dziś. Na szczęście technologia produkcji i używane materiały bardzo się zmieniły. Dawniej brokat używany w lakierach był bardzo duży, a usunięcie go z płytki graniczyło z cudem. Dziś na topie są preparaty z jak najmniejszymi drobinkami (tzw. pixie dust), które na powierzchni paznokcia tworzą gładką, przepięknie odbijającą światło taflę. To doskonałe rozwiązanie, jeśli lubisz blask, ale jednocześnie cenisz sobie subtelność lub tego wymaga dress code w twojej pracy. Lakiery z drobinkami znajdziesz w ofercie niemal każdej marki.

Neo neon

Neonowe lakiery najczęściej idą w ruch, gdy wyjeżdżamy na wakacje. Pięknie wyglądają z opaloną skórą i doskonale uzupełniają swobodne stylizacje. Jeśli jednak jesteś miłośniczką mocnych kolorów, a twój idealny weekend zaczyna się od szalonej imprezy w klubie, doskonale wiesz, że zawsze jest pora na neon. Zwłaszcza, że wyraziste, zielone, pomarańczowe i żółte paznokcie doskonale wyglądają zarówno w dziennym świetle, jak i w blasku klubowych stroboskopów. Pamiętaj jednak, że decydując się na neon, musisz zrezygnować z perłowego blasku czy brokatu. Co za dużo to niezdrowo. Matowe lakiery, czyli te bez świecących drobinek, wymagają wprawnej ręki. Łatwo bowiem pozostawić na paznokciu smugi czy nierówności. Jeśli więc nie jesteś mistrzynią mani, udaj się do salonu, w którym twoje paznokcie przejdą neonową transformację.

Zaklej to!

Naklejki na paznokcie to chyba najważniejszy wynalazek w historii zdobienia paznokci. Owszem, można się spierać, że lakier hybrydowy powinien stanąć na czele takiego zestawienia, bo sprawia, że paznokcie wyglądają świetnie przez dwa tygodnie, a lakier nie odpryskuje. Ale jeśli tak jak ja, masz dwie lewe ręce do prac manualnych, a jednocześnie zachwycasz się precyzyjnymi zdobieniami robionymi przez artystki manikiuru, doskonale wiesz, że naklejki to jedyna droga. W drogeriach i perfumeriach znajdziesz ich ogromny wybór. Jeśli uwielbiasz metaliczne motywy, sięgnij po foliowe naklejki. Wolisz brokatowe rozwiązania? A może azteckie motywy z neonowymi wstawkami? Ilość wzorów na naklejkach jest nieograniczona, a ich cena – bardzo atrakcyjna. Jeśli kupujesz produkty w internetowych drogeriach, za opakowanie zapłacisz niewiele, zaś aplikacja nie zabierze więcej niż 10 minut. To rozwiązanie idealne dla posiadaczek naturalnych i przedłużanych paznokci, najlepiej tych nieco dłuższych – wówczas łatwiej nałożysz kolorową folię.

Wielkie holo

Holograficzny manikiur, czyli taki świecący się tęczową pryzmą, to totalny przebój. Na Instagramie czy Pintereście znajdziesz nieskończoną ilość inspiracji, a każdy szanujący się salon manikiuru ma już w swojej ofercie proszek, który umożliwia stworzenie wymarzonego, holograficznego efektu. Proszek? Dokładnie. Aby twoje paznokcie świeciły niesamowitym, metalicznym blaskiem musisz zdecydować się na hybrydowy manikiur, który na ostatnim etapie jest pokrywany specjalnym proszkiem, a następnie polerowany aż do uzyskania lustrzanej tafli. Ponieważ proces tworzenia takiego efektu jest dość skomplikowany, lepiej oddać się w ręce profesjonalisty. Manikiur utrzymuje się dwa tygodnie - jak hybrydowy, klasyczny lakier.

Diamenty najlepszym przyjacielem?

Żaden klejnot tak nie odbija światła jak diament. Ale żeby nieco zmniejszyć koszty spektakularnego manikiuru, zamiast naklejać na paznokcie prawdziwe brylanty, lepiej zdecyduj się cyrkonie czy kryształki Swarovskiego. Jednak pamiętaj, że wybierając tak nietuzinkowe rozwiązanie, liczy się umiar. Wybierz więc jeden czy dwa paznokcie, na których pojawią się świecące kamyczki, a resztę pozostaw w miarę neutralną. To dobre rozwiązanie nie tylko na karnawałowe imprezy, ale też wesela czy wielkie gale, pod warunkiem, że masz długie paznokcie i zadbane dłonie. Na ogryzionych czy króciutkich płytkach cyrkonie będą prezentowały się dość groteskowo.

Aleksandra Kisiel

Poleć ten artykuł znajomym